poranny egzamin z pedagogiki specjalnej zakończył sesję. cudowną sesję. w grupie wołają na mnie miśaelowa, że niby to takie zabawne. godzę się na to ! dziewczęta, dzięki za wszystko ! <3 zaopatrzona w prowiant, poczyniam przygotowania do posesyjnego świętowania. oh jak mi dobrze. mój belgium lover wyleguje się na indyjskiej trawie, a w warszawie lodowisko. odliczam dni do jego przyjazdu. muzyka gra, wszystko gra. w głowie aż się roi od nadprzyjemnych uczuć.
grzane wino z pomarańczą. śmieję się sama do siebie w tramwajach, w metrze.
the world is my playground too and i`ll do what i like
masz wiele wyjść, chciałabyś wybrać jak najlepiej. rozmawiasz z nim godzinami, innym gówno do tego, znając historię z zarysu, ponoć wiedzą lepiej co dla ciebie dobre. ty sama wiesz. brakuje ci pauliny, to już ósma czy dziewiąta wiadomość, zaraz się zachłyśniesz. już nawet do haliny napisałaś wczoraj z tego wszystkiego. dzięki kamilko. i nawet jeśli jest kłamcą, cudownie kłamie. nikt piękniej ci nie kłamał. zachęca cię do podróży i poszukiwań. piekielnie odpowiedzialny. przynajmniej wiesz, że nie zostałaś zdobyta. w jego świadomości. trzymaj tempo, wytrzymaj tempo. z nikim się tym nie dziel. nie jesteś głupia, to dzień w którym przyszedł, przybiegł możesz uznać za przeklęty. za to co teraz przechodzisz. to jest tęsknota niekończąca się, permanentna. again, again, again, again, again. w sobotę paulina, a dalej on. dla ciebie, u ciebie i z tobą. jak ludzie bez uczuć mają czelność w ogóle to komentować. pierdol to. jesteś nareszcie szczęśliwa. trzymaj tempo, wytrzymaj tempo.
on chce mnie zabrać do belgii, a ja mam szkołę. pies to jebał. jebał to pies !
23.3o, jutro o 9 przedostatni egzamin. nie uczę się, rozmawiam z michelem, który potrafi szczegółowo opisać nasze pierwsze spotkanie. czy tylko hormony, czy wyjątkowy stan, na ile człowiek sobie to wmawia, na ile rzeczywiście rozsadza go to od wewnątrz. nie dbam o nic. można zwariować, można spłonąć, naprawdę można w to wszystko przestać wierzyć
hug me till you drug me honey kiss me till I’m in a coma
siwy włos dodaje sekspilu/michel rozgerzewa mi podbrzusze/chcę do pauliny/brak ocen poniżej 4 w indeksie, niewiarygodne. sacrowski w głowie jak talizman na szczęście !/środa, piątek. partytime !/wrocław?../Kopeć, więzi i zażyłości/rodzinne sikanie przed kiepskimi/jestem straszliwie zakochana i już sobie z tym nie radzę nawet/dobranoc, massive attack/cornowe sentencje love/i am totally happy ! iha !
i feel so totally happy, and it’s all so real. i could surf the earth on a banana peel. i’m so totally into this. the chemistry of your kiss.
the way you lose yourself at night. the way you look in the morning light. you’re so pretty. makes me wanna burn this city down


zostaw komentarz